Dom w literaturze

Dom budzi jednoznaczne skojarzenia z własnym miejscem na ziemi, ciepłem, bezpieczeństwem, rodziną, miłością. Każdy z nas wie, co to jest dom, każdy z nas ma jakiś dom. Ludzie bezdomni to ludzie okaleczeni, pozbawieni jednej z najważniejszych wartości w życiu. Budujemy nasze domy nie tylko w sensie materialnym, ale przede wszystkim w sensie emocjonalnym, uczuciowym. Dom szczęśliwy to dom, gdzie panuje miłość, zrozumienie, tolerancja, dom nieszczęśliwy jest zwykle pozbawiony tych wartości. Łatwo też na podstawie obserwacji zauważyć, czy ludzie, z którymi przystajemy czują się we własnym domu szczęśliwi czy też nie. Ci, czujący się tam obco, niepewnie i źle są zwykle nerwowi, niepewni, nieśmiali. Dobry dom rodzinny gwarantuje oparcie w bliskich, to ostoja, miejsce skąd nikt nas nie wyprosi. Dom to wreszcie miejsce, którego nikt nie ma prawa odebrać drugiemu człowiekowi. Ponieważ dom rodzinny jest tak ważną wartością, stał się jednym z najczęściej pojawiających się motywów w literaturze. Pisarze oferują nam różne obrazy domów rodzinnych. I tak w literaturze znajdziemy opisy domów tych, gdzie pełno jest miłości, troski jak również poczucia bezpieczeństwa. Lecz nie tylko takie opisy sielanki mamy, bowiem pisarze jak u Gabrieli Zapolskiej dają nam przykład pozornej rodziny, w której brak jest jakichkolwiek więzi, uczucia miłości nic tylko wyłączny pozór, przed sąsiadami. Niestety literatura nie jest jedyna w tych różnych obrazach, bowiem takie złe i dobre strony tej płaszczyzny widzimy w życiu codziennym.

Znalazłeś się tutaj dzięki współpracy z poniższym serwisem:

This theme is sponsored by California along with Texas, Radio and corporate office contact address